Zniszczone przystanki - c.d.
Chciałabym wyrazić swoje zdanie na temat zniszczonych przystanków przy Osiedlu 40-lecia w Czerwonaku. Na przystanku w stronę Promnic została praktycznie tylko sama rama. Natomiast na obu przystankach nie ma pleksy, która chroniła pasażerów przed wiatrem. Dach przystanku też wyłamano. Takie dewastowanie przystanków jest po prostu bezsensu. O osobach, które to zrobiły nie świadczy nic dobrego.
Jak widać nic nie szanują, ani pracy innych ludzi, którzy ten przystanek postawili, ani pasażerów, którzy mimo takich mrozów i złej pogody muszą dojechać np. do szkoły, pracy. Autobusy się przecież spóźniają , a ludzie cierpliwie czekają i muszą marznąć oraz ,gdy pada, to też moknąć. Wandale są w każdej miejscowości i chyba nie są świadomi tego, że marnują pieniądze gminy i też przez te psucie przystanków wzrasta cena biletów. Myślę, że gdy wandale zaczną płacić podatki i wezmą się za normalną prace to może wtedy przestaną to robić! Jak na razie możemy się tylko zastanawiać po co psuć przystanki skoro korzysta z nich tak wielu ludzi. Pozdrawiam! J.
Dodamy, że podobnie wygląda przystanek w Bolechowie Osiedlu. Zwłaszcza podczas gdy wieje i pada przystanki te nie dają zamierzonej ochrony przed warunkami pogodowymi. W Owińskach poradzono sobie z tym problemem wstawiając zamiast pleksy metalowe części. Może nie wygląda to tak ładnie, ale póki co sprawdza się przeciwko wandalom.
ciąg dalszy nastąpił...
Rozmawiałem dzisiaj z prezesem Transkomu Marianem Szymańskim co planuje zrobić ze zniszczony przystankami - tak jak tutaj rozważaliśmy spółka zakupiła blachę do obicia tych co bardziej zniszczonych przystanków. Jeżeli chodzi o przystanki przy os. 40-lecia PRL to ten w stronę Promnic ma być zlikwidowany, a na jego miejsce postawiona zostanie ławka oraz zadaszenie, a ten z którego korzysta więcej osób w stronę Poznania zostanie naprawiony i docelowo pomalowany przez graficiarzy (wg projektu) podobnie jak jeden z przystanków przy os. Karolin (przyznał, że daje to bardzo dobre efekty). Prezes Transkomu planuje zagospodarować w ten sposób kika innych przystanków w naszej gminie. Przystanki mają być naprawione gdy zelżeją mrozy.
Wojciech Skrzekut